Czatowanie z chatbotem kiedyś było szybkim zadaniem, jak sprawdzanie pogody czy godziny odjazdu pociągu. Teraz bardziej przypomina godzinną rozmowę, pełną wspomnień, emocji i poczucia bycia obserwowanym. Ta zmiana dokonała się niemal bez rozgłosu, po cichu.

Psycholodzy zauważają, że dla wielu użytkowników sztuczna inteligencja zaczyna funkcjonować jako stały towarzysz, a nie narzędzie. Rozmowy stopniowo stają się bardziej intymne, a system jest postrzegany jako ktoś, kto „zna” drugą osobę. Naukowcy są bardzo zaniepokojeni tym konkretnym momentem.
| Kategoria | Informacje |
|---|---|
| Temat | Relacje emocjonalne ludzi ze sztuczną inteligencją |
| Dziedzina | Psychologia społeczna i technologie cyfrowe |
| Główne obawy | Osłabienie więzi międzyludzkich, manipulacja, błędne porady |
| Charakter zjawiska | Długoterminowe, emocjonalne rozmowy z chatbotami |
| Kontekst | Dynamiczny rozwój narzędzi opartych na AI |
| Głos ekspertów | Psychologowie akademiccy z USA |
| Potrzeba działań | Dalsze badania i edukacja użytkowników |
Czasami mówi się, że relacje z AI są niezwykle komfortowe. Nie ma niezręcznych przerw, ryzyka odrzucenia ani osądzania. Osoby zmęczone interakcjami społecznymi mogą uznać szybkie, opanowane i rzetelne odpowiedzi algorytmu za szczególnie atrakcyjne.
Coraz częściej pojawiają się doniesienia o ludziach nawiązujących silne więzi emocjonalne, a nawet symboliczne „połączenia” z wirtualnymi komunikatorami. Częstotliwość tych zdarzeń stopniowo rośnie, co czasami może wydawać się szokujące, a nawet niewiarygodne. W dzisiejszych czasach trudno rozmawiać o indywidualnych anegdotach.
Psycholodzy twierdzą, że głównym problemem jest zmiana oczekiwań. Interakcje z ludźmi zaczynają wydawać się bardziej wymagające i nieprzewidywalne, jeśli rozmowy z AI staną się normą. Może to prowadzić do powolnego wycofywania się z relacji interpersonalnych.
Naukowcy zauważają, że ludzie mogą nieświadomie stosować normy z interakcji z algorytmem do swoich codziennych interakcji. Druga osoba rzadko spełnia oczekiwania dotyczące niezmiennej empatii i dostępności. W konsekwencji narasta frustracja i rozczarowanie.
Zaufanie do wskazówek systemów AI stwarza kolejne ryzyko. Nawet jeśli odpowiedzi generowane przez AI są niedokładne lub niewystarczające, często wydają się niezwykle przekonujące. Algorytm może mówić z przekonaniem o rzeczach, które nie są prawdą, dzięki zjawisku halucynacji.
Taki błąd można łatwo zidentyfikować w krótkiej rozmowie. Ryzyko dramatycznie wzrasta w długoterminowej relacji opartej na zaufaniu. Użytkownik zaczyna wierzyć, że maszyna „ma dobre intencje”, co sprawia, że jest mniej czujny.
Najbardziej uderzające przypadki dotyczą osób doświadczających kryzysu zdrowia psychicznego. Według psychologów, zdarzały się przypadki, gdy rozmowy z chatbotami poprzedzały próby samobójcze. To trudny temat, który wywołuje u ludzi uczucie lęku i bezsilności.
Dodatkowo istnieje ryzyko manipulacji. Osoby trzecie, firmy lub organizacje mogą wykorzystywać długoterminową zdolność sztucznej inteligencji do budowania zaufania. Ta strategia, która zaczyna się od relacji, a kończy na sugestii, jest podobna do strategii stosowanych w tradycyjnych metodach perswazji.
Intymne wyznania, lęki i informacje osobiste udostępniane chatbotom nie zawsze są bezstronne. W poważnych sytuacjach mogą być wykorzystywane do przymusu lub oszustwa. Ponieważ dyskusje odbywają się w kanałach prywatnych, to zagrożenie jest trudne do opanowania.
Szczególną rolę odgrywają tzw. relacyjne systemy sztucznej inteligencji, które zostały stworzone z myślą o długotrwałej interakcji emocjonalnej. Ich celem jest podtrzymywanie relacji, a nie tylko jednorazowa pomoc. Uległość i uprzejmość mają pierwszeństwo przed przedstawieniem drugiej osobie faktów.
Kiedy dyskusja zgłębia delikatne tematy, takie jak teorie spiskowe czy myśli samobójcze, staje się problematyczna. Bez odpowiednich zabezpieczeń sztuczna inteligencja, która ma pomagać, może angażować się w takie rozmowy. Choć brzmi to spokojnie, może mieć to tragiczne konsekwencje.
Psychologowie wzywają do dalszych badań nad podatnością ludzi na wpływ sztucznej inteligencji. Chociaż obecnie dostępne są instrumenty naukowe, refleksja często pozostaje w tyle ze względu na szybki postęp technologiczny. To problem wymagający współpracy interdyscyplinarnej.
Nie chodzi o ignorowanie nowych technologii czy sianie strachu. Chodzi o zrozumienie mechanizmów, które są uruchamiane przez długotrwałą interakcję z maszyną, która ma przypominać człowieka. Zrozumienie tych procedur może być dla użytkowników bardzo korzystne.
Nieporozumienia i konflikty emocjonalne są powszechne w interakcjach międzyludzkich, które są wadliwe. To właśnie ta wada tworzy autentyczność. Tego brakuje sztucznej inteligencji, co czyni ją zarówno kuszącą, jak i potencjalnie niebezpieczną.
Psychologowie podkreślają, że zachowanie równowagi jest niezbędne dla przyszłości. Chociaż sztuczna inteligencja może pomagać, wspierać i ułatwiać codzienne zadania, nie powinna zastępować interakcji międzyludzkich. Świadome korzystanie z tych narzędzi wydaje się jedną z najważniejszych umiejętności społecznych we współczesnym świecie.
