W małym miasteczku w stanie Tennessee, gdzie drogi często prowadzą przez pola kukurydzy i stare warsztaty samochodowe, zaczęła się historia jednego z najbardziej nietypowych kanałów motoryzacyjnych na YouTube. Cody Detwiler, znany w internecie jako WhistlinDiesel, zbudował swoją popularność w sposób, który dla wielu widzów był jednocześnie fascynujący i trochę absurdalny.

Jego filmy polegały na czymś bardzo prostym. Brał drogie samochody, ciężarówki albo maszyny rolnicze — a potem testował ich wytrzymałość w sposób, którego producenci raczej by nie pochwalili. Pojazdy były topione w błocie, zrzucane z wysokości, czasem podpalane. W internecie takie rzeczy potrafią działać.
Znany youtuber kończy karierę po aferze podatkowej w USA
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Twórca | Cody Detwiler |
| Pseudonim | WhistlinDiesel |
| Platforma | YouTube |
| Liczba subskrybentów | ponad 10 milionów |
| Sprawa prawna | zarzuty unikania podatku od zakupu Ferrari |
| Lokalizacja | Tennessee, USA |
| Strona kanału |
Kanał szybko przekroczył milion subskrybentów. Potem dwa. Potem dziesięć. Detwiler stał się jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci w świecie motoryzacyjnego YouTube’a, choć jego styl budził skrajne reakcje. Jedni widzieli w nim kreatywnego twórcę, który pokazywał maszyny w ekstremalnych warunkach. Inni uznawali jego filmy za kosztowną demonstrację destrukcji.
Moment, który dziś najczęściej wraca w rozmowach o jego karierze, pojawił się w 2023 roku. Detwiler opublikował wtedy film o dość prowokacyjnym tytule: „The fastest way to lose half a million dollars. My Ferrari is gone”. W nagraniu luksusowe Ferrari F8 Tributo warte około 400 tysięcy dolarów zostało dosłownie zniszczone w spektakularny sposób.
Film zdobył miliony wyświetleń w ciągu kilku dni. W tamtym momencie wyglądało to jak kolejny viralowy eksperyment. Ale dwa lata później ten sam samochód stał się centralnym elementem sprawy sądowej.
W listopadzie 2025 roku prokuratura w stanie Tennessee postawiła Detwilerowi zarzuty unikania podatku od sprzedaży związanego z zakupem właśnie tego Ferrari. Według aktu oskarżenia twórca oraz jego firma, WhistlinDiesel LLC, mieli celowo ominąć obowiązek zapłaty podatku stanowego.
Sprawa szybko trafiła do mediów. W świecie influencerów podobne historie pojawiają się coraz częściej. Twórcy internetowi, którzy jeszcze kilka lat temu funkcjonowali niemal poza tradycyjnym systemem medialnym, zaczynają być traktowani przez urzędy skarbowe jak pełnoprawne firmy.
To oznacza jedno: większą kontrolę. Detwiler został zatrzymany w hrabstwie Williamson i zwolniony po wpłaceniu kaucji w wysokości 20 tysięcy dolarów. Od tego momentu jego kanał zaczął wyraźnie zwalniać. Nowe filmy pojawiały się rzadziej. Komentarze pod nagraniami zmieniły ton.
Część widzów broniła twórcy, twierdząc, że sprawa ma charakter administracyjny. Inni zaczęli pytać, czy era ekstremalnych filmów na jego kanale właśnie się kończy. Internet ma specyficzną pamięć.
Filmy, które kiedyś wyglądały jak spontaniczna rozrywka, po latach potrafią nabrać zupełnie innego znaczenia. W przypadku WhistlinDiesel wielu komentatorów zaczęło wracać do starszych nagrań, analizując styl życia twórcy.
Drogie samochody, eksperymenty kosztujące setki tysięcy dolarów, ogromne zasięgi. To wszystko budowało wizerunek twórcy, który działał poza tradycyjnymi ograniczeniami. Ale rzeczywistość finansowa bywa bardziej skomplikowana.
W ostatnich latach amerykańskie władze skarbowe zaczęły przyglądać się działalności twórców internetowych znacznie dokładniej. Influencerzy i youtuberzy zarabiają dziś miliony dolarów rocznie dzięki reklamom, sponsorom i sprzedaży produktów.
A tam, gdzie pojawiają się takie pieniądze, pojawia się też zainteresowanie fiskusa. Nie jest jeszcze jasne, czy Detwiler rzeczywiście zakończy swoją karierę na YouTube. Oficjalnie nie ogłosił całkowitego zamknięcia kanału, choć w jednym z ostatnich wpisów sugerował, że jego przyszłość w internecie stoi pod znakiem zapytania.
„Może czas zrobić coś innego” — napisał krótko. Patrząc na reakcje widzów, można odnieść wrażenie, że wielu z nich traktuje tę historię jak symbol szerszego zjawiska. Internetowa sława bywa szybka, ale równie szybko potrafi się zmienić.
Jeszcze niedawno WhistlinDiesel był jednym z najbardziej nieprzewidywalnych twórców motoryzacyjnego YouTube’a.
